W lesie, w rejonie Wiaderna, umówili się na spotkanie z uczniami i wychowawcami klas drugiej i piątej Szkoły Podstawowej nr 12, myśliwi z koła „Błękitne Źródła” i leśnik z leśnictwa Swolszewice.
Miejsce spotkania nie było przypadkowe, bo obok szkoły w Wiadernie rozpoczyna się około dwukilometrowa ścieżka edukacyjna urządzona przez leśników z Nadleśnictwa Smardzewice. Ścieżka biegnie przez kompleks leśny, bardzo reprezentatywny dla lasów naszego regionu. Różnorodność drzewostanu i podszycia pozwala poznać życie lasu, o którym przystępnie opowiadali myśliwi i leśnik. Naukowy spacer przez wiosenną zieleń lasu wyznaczało dziewięć przystanków z planszami poglądowymi, obok których leśnicy urządzili miejsca odpoczynku z siedziskami i stolikami z prostych, drewnianych klocy. I w miejscach obok tablic edukacyjnych, i w drodze leśnymi duktami leśnik Zbigniew Wojtaszczyk oraz myśliwi Reinhold Gach, prezes koła, Piotr Ziajka i Witold Gach opowiadali młodym słuchaczom o życiu lasu, gospodarce łowieckiej i drzewnej, o ochronie przyrody, o czynnikach zagrażających ekosystemom leśnym. Ponad dwugodzinny spacer przez leśne ostępy to coś więcej niż najlepiej prowadzona lekcja w szkolnej pracowni. Opowieści o lesie ludzi lasu uzupełniały nauczycielki Wanda Popławska, ucząca piątoklasistów przyrody i geografii oraz Małgorzata Bocheńska, nauczycielka nauczania początkowego, opiekunka drugoklasistów. W spotkaniu uczestniczyła też pani dyrektor Anna Węgrzynowska. Ta wycieczka do lasu była realizacją programu edukacyjnego Polskiego Związku Łowieckiego pod nazwą „Ożywić pola – rok zająca”. Tu trzeba dodać, że od około 10 lat myśliwi wyłączyli z polowań zające i kuropatwy, które to gatunki są poważnie zagrożone.
Leśną edukację zakończyło ognisko z pieczeniem kiełbasek w specjalnie do tego urządzonym miejscu. Można powiedzieć, że w tym wypadku nauka nie poszła w las, a wręcz przeciwnie, z lasu wyszła.